Ile kosztuje utrzymanie pompy 780g na miesiąc?

Tak, to nadal są jakieś żarty

800 zł miesięcznie dla 26+
300 zł dla wieku poniżej 26

Smutna rzeczywistość cukrzyków, towar luksusowy, koszty, na które się nie zgadzam, a jednocześnie są dla mnie ratunkiem, by żyło mi się lepiej i nie miała powikłań cukrzycowych. Niestety dla wielu rodzin koszt zakupu pompy (ok. 20000 tys. zł w zależności od wersji) i osprzętu (800 zł dla osób 26+) jest nie do przeskoczenia. Więcej o ofercie na pompę 780g można doczytać w osobnym artykule:

Tabela z kosztami

Koszty, jakie tutaj zestawiłam, są podane na maj 2021 roku (mogą one się zmieniać ze względu na zapotrzebowanie na insulinę itp.) Celowo podzieliłam je na osoby poniżej i po 26 roku życia (państwo w różnym stopniu wspiera cukrzyków właśnie na ten podział wiekowy)

Miesięczne utrzymanie pompy

Osprzęt (wkłucia, sensory do CGM, zbiorniczki, insulina, paski itp.):

  • osoby poniżej 26 roku życia = 286,50 zł. Z ceną pompy (koszt pompy 4 letniej / na miesiące) = 733,50 (wsparcie NFZ 973 zł)
  • osoby po 26 roku życia 796,50 zł. Z ceną pompy (koszt pompy 4 letniej / na miesiące) = 1326,50 zł (wsparcie NFZ 405,50 zł)

Roczne utrzymanie pompy

  • osoby poniżej 26 roku życia = 3438 zł. Z ceną pompy (koszt pompy 4 letniej / na miesiące) = 8802 
  • osoby po 26 roku życia 4779 zł. Z ceną pompy (koszt pompy 4 letniej / na miesiące) = 15422 zł
Sensor Guardian 3 - do ciągłego monitoringu glikemii (koszt 1 sztuki -150 zł na 7 dni)
Sensor Guardian 3 - do ciągłego monitoringu glikemii (koszt 1 sztuki -150 zł na 7 dni)

Moja opinia

16 lutego 2020 r. pisałam na blogu podobny artykuł dla kosztów leczenia na pompie 640g (link znajdziecie tutaj: Cukrzyca tylko dla bogatych). Dziś, pisząc ten artykuł o kosztach dla pompy 780g, towarzyszą mi dokładnie te same emocje: wściekłość, złość, frustrację, niesprawiedliwość i smutek 😞. Nadal od roku w kwestii dofinansowania nic się nie zmieniło przez polskie państwo. Niestety osoby po 26 roku życia często nie mają możliwości finansowych, by pozwolić sobie na zakup pompy, a co dopiero mówić o jej miesięcznym utrzymaniu.

Czy służba zdrowia nie rozumie, że leczenie powikłań cukrzycowych jest o wiele droższe niż koszt jego zapobiegania? Oczywiście jestem też za tym, aby dofinansowania były przede wszystkim dla osób, które chcą się leczyć (tak właśnie jest w niektórych państwach). Mam tu na myśli osoby, których zdrowie i życie jest na tyle ważne, że chcą podjąć tę walkę i korzystać świadomie z nowoczesnych możliwości medycyny. Nie każdy cukrzyk chce się dobrze prowadzić. Czasem brakuje siły, nadziei, wiary, że może być lepiej, że pomimo niełatwej choroby, jaką jest cukrzyca typ 1, można żyć „lżej”. To bardzo smutne i rzeczywiste, że dziś przede wszystkim głównym problemem jest fakt, że nas cukrzyków na takie leczenie po prostu nie stać.

Apele, wnioski, a ile ich już było? A będzie z pewnością więcej. Ja na pewno będę chciała też walczyć nie tylko o dobre życie nas cukrzyków, ale ich rodzin, których ten problem dotyka również w bardzo dużym stopniu.

POLSKO SŁUŻBO ZDROWIA - GDZIE JESTEŚ DO LICHA !!!

Dołącz do uprzywilejowanej grupy z BAJKcukrzycOWEGO świata,
gdzie piszę o rzeczach, które nie przeczytacie na blogu.
Swój swojego zrozumie 😉 !

*Uwaga ważne!
Kliknij proszę przycisk w pierwszej wiadomości, by potwierdzić swój adres
.
Dbam o swoich odbiorców i zależy mi na osobach, które naprawdę szukają tutaj wiedzy, wsparcia i poczują się bezpiecznie.
Więcej w polityce prywatności.

Dodaj komentarz

Zamknij Menu