9 godzin jazdy na rowerze na automacie 780g (212 km)

Czas na porządny test dla działania pompy insulinowej 780g na automacie (tryb Smart Gaurd) podczas bardzo intensywnego wysiłku fizycznego 🦵. Przede mną traska ponad 200 km na rowerze 🚴‍♀️. O tym, że pompa 780g w trybie automatycznym ciężko sobie radzi podczas intensywnego wysiłku fizycznego, troszkę już na blogu pisałam. Ja kondycyjnie raczej do tej trasy byłam przygotowana, choć 200 km na raz, to już dawno nie jechałam (może 2 lata temu, ale to były raczej takie skoki po 180 km). Dziś chciałam sprawdzić i swoje mięśnie i swoją głowę – bo takie dystanse to też spora praca głowy, by poukładać sobie, że tyle na raz da się szafnąć (to z niemieckiego słówko pożyczone od schaffen, czyli dać radę 😉– tak z wykształcenia jestem germanistką).  

Trasa 212 km na rowerze w trybie Smart Guard
Trasa 212 km na rowerze w trybie Smart Guard (pompa 780g)

Wszystko pięknie, ale strasznie wiało tego dnia, ale nie ma wymówek – trzeba cisnąć i jechać swoje. Na szczęście drugie 100 km było już z wiatrem. W pierwszej połówce trasy dość cierpiałam 🤪.

Silny wiatr niestety tego dnia - ale co tam, swoje trzeba kręcić

Jakie statystyki z jazdy?

Od razu przedstawię Wam traskę w cyferkach, bo to najlepiej obrazuje wysiłek. 

Jedzenie

25 zjedzonych WW (wymienniki proste) to jest 2100 kcal

Woda

3,5 l wypitej wody

Insulina do posiłku

Tylko 1 jednostka insuliny do posiłku (a bez wysiłku dałabym aż 25 j.)

Insulina bazowa / bolus korekcyjny

Działała tylko baza automatyczna, z przerwami. 0,2 j. insuliny z automatycznych bolusów korekcyjnych

Cel tymczasowy

90% trasy włączony

Spalone kalorie

ok. 4000 kcal

Glikemia podczas wysiłku fizycznego
Glikemia podczas wysiłku fizycznego + insulina bazowa

Brak insuliny do posiłku, jedynie insulina bazowa.

97% glikemii w zakresie (TIR)
97% glikemii w zakresie (TIR)

Wynik 97% w zakresie – imponujący 😉

Profil glikemii w nocy po tak dużym wysiłku fizycznym
Profil glikemii w nocy po tak dużym wysiłku fizycznym

Organizm po intensywnym wysiłku nie wymagał insuliny z racji ewentualnego niedoboru. Delikatny wzrost ok 24:00.

Film z trasy

Ogólnie jestem zadowolona z mojej formy i z działania automatu. Bez CGM byłoby ciężko. Tak cały czas czułam się bezpieczna, wiedząc jaką mam glikemię. Ani razu cukier nie wyszedł poza 180 mg/dl. Ba nawet ponad 150 mg/dl 🙃. Raz cukier mi spadł ok. 170 km (60 mg/dl), ale to już chyba nałożyło się zmęczenie.

Co jedyne, to tylko na włączonym celu tymczasowym nie da się zrobić tak intensywnego wysiłku fizycznego. Przecież ja w ogóle nie dałam insuliny do posiłku, a zjadłam aż 25 WW. Także trzeba było oszukać ten automat. Pytanie mam nadal (skoro zbiera on dane cały czas i się nas uczyć):

Czy to okłamanie, jakie zrobiłam (zjedzony posiłek bez wpisania WW i podania bolusa) będzie skutkowało na prace systemu w kolejnych dniach działania automatu?”

W końcu widzicie takie górki i dolinki (biała kreska glikemii). Tego nie wiem. Ale na pewno mnie to niepokoi. Choć bardzo cieszy, że udało mi się wykonać tak duży wysiłek fizyczny z śmiało mogę powiedzieć – bardzo dobrym cukrem.

A jeśli chcecie zobaczyć 13 minutową relacje z traski, gdzie opowiadam troszkę więcej niż tu czytacie, to zapraszam.

Ps. Aha i nie zapomnijcie o subskrybcji kanału 😉.

Dołącz do uprzywilejowanej grupy z BAJKcukrzycOWEGO świata,
gdzie piszę o rzeczach, które nie przeczytacie na blogu.
Swój swojego zrozumie 😉 !

*Uwaga ważne!
Kliknij proszę przycisk w pierwszej wiadomości, by potwierdzić swój adres
.
Dbam o swoich odbiorców i zależy mi na osobach, które naprawdę szukają tutaj wiedzy, wsparcia i poczują się bezpiecznie.
Więcej w polityce prywatności.

Dodaj komentarz

Zamknij Menu